• Wpisów:71
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 09:19
  • Licznik odwiedzin:29 421 / 2395 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej :>
Bilans:
-rożek (170)
-4ciastka (180)
-jogurt z płatkami (150)
-troche rosołu (250)
-czekolada (570)
Razem :1320kcal

Spalone:
-ćwiczenia z Ewą (600kcal)
-nic nie robienie, czyli ile miej/więcej splasz nic nie robiąc(czyt. robiąc to co zawsze, bez ćwiczeń) (1300kcal)
-wymiotowanie (300? sama nie wiem)

> -580kcal:

Bilas w miarę, czuje się taka wielka patrząc na ciało Ewy oraz taka słaba fizycznie patrząc jak robi bez problemu ćwiczenia, które ja ledwo wykonuje...

FUCK OFF, I'm fat
  • awatar Gość: gdy wykonujesz te ostre ćwiczenia myśl o efektach jakie Ci dadzą ;D
  • awatar seoul: dasz radę;) tyle spaliłaś przez ćwiczenia <3!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej, dziś spędziłam dzień tak samo jak 4 poprzednie Na plaży!♥

Bilans:
-sandwich (300)
-pare dropsów (300?)
-tymbark (400)
-2 sandwiche (600)
całość: 1600
Niby mało jadłam a jednak : o
Spalone:
- 3h pływania (1200)
- 1h rower (600)
- ćwiczenia (100)
Także wychodzę na to, że nic dzis nie jadłam i jeszcze chudnę :>>>
Wgl wiecie, że poprawka makijażu (5min) to 35 spalonych kcal : o
  • awatar particularity: Hihi dzięki ^^ Naprawdę? Jezu, to ja powinnam już być anorektyczką, bo cały czas poprawiam makijaż :D
  • awatar życiowe wyznania.: fajnie wiedzieć, będę się ciągle poprawiać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
http://modo.pl/pol?ct=32134271298773
zarejestrujesz się ? To dla mnie ważne
Skorzystaj i ty i zgarnij wybraną pare butów zupełnie za FREE!
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
  • awatar h é r o ï n e ♥ .: zapraszam do mnie , jeśli blog Ci si spodoba możesz mnie dać do obserwowanych , to już twoja decyzja : ) . bynajmniej zapraszam <3;) Pozdrawiam K e l ii .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
kisiel - 100kcal
z krtanią coraz gorzej, leki nie pomagają
Chyba wstawię za niedługo zdj sylwetki
  • awatar Gość: widzę, że nie tylko ja choruje na krtań. Nie martw się, ja po moim antybiotyku dostałam wysokiej gorączki, a jutro mam występ - śpiewam...
  • awatar ♥ Życie to nie bajka mała ♥: hymm !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chora krtań = chcę odzyskać głos = nie mogę śpiewać = jestem zła

Na razie 450kcal
  • awatar Gość: Ojj ;/ wspolczuje, zdrowiej szybko ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Bilans:
połowa grejpfruta- 40kcal
szklanka soku grejpfrutowego- 60kcal

100kcal *-*
  • awatar ♥ Życie to nie bajka mała ♥: jaka chuda ja ważę 42 kg i jest taka gruba ; CC mi się płakać chce nad moją wagą !
  • awatar LittleMix: @dontfeedme: Mam Maria na drugie, a na pierwsze mam Weronika i serio nie podobają mi się imiona staroświecki
  • awatar Gość: Świetny bilans :) No i imie śliczne, niestety u nas by nie przeszło bo proboszcz powiedzial z gory ze niespotykanych imion nie przyjmuje tylko od razu daje bez pytania Maria, chyba ze ktos ma bardzo dobre argumenty
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Siedzę sobie na informatyce i muszę was poinformować, że zjadłam 0kcla *-*
Tzn zjadłam gumy, ale tego nie liczę
 

 
Bilans:
-zupka (50kcal)
-lody (200kcal)
-troche czekolady (150kcal)

a więc 400kcal, jest ok
za godzinę bieganie, jutro 600m -.-
Chudego, V. ♥
  • awatar SKINNYKATE: mmm lodyy *.*
  • awatar LittleMix: @dontfeedme: ważne, że głodna nie jestem, a tak gorąco jest, a lody były w lodówce... ;)
  • awatar Gość: ładny bilans, chociaz nie zbyt zdrowy ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wakacyjne inspiracje :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
zjadłam 6 kostek czekolady(małych) czyli 150kcal+ 1,5 bułki 200kcal[?]
Na jutro muszę nauczyć się na angielski, informatykę, biologię, fizykę i chemię -.-.-.-

Zabijcie mnie.
  • awatar SKINNYKATE: uuuu ja nie mogę być pytana ale z chemii i z fizyki się ucze ; o też będę miała takie włosy !
  • awatar urodowapasjonatka: świetne ;)
  • awatar Gość: Eh ja juz nie mam zupelnie sily a tym bardziej ochoty na nauke,a niestety teraz trzeba ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie pisałam 2 miesiące! ...
Mam dokładnie 2 tygodnie na ogarnięcie swojego ciała i nie chodzi tu przede wszystkim o schudnięcie, ale wyrzeźbienie. (ale dieta będzie, znowu)
A więc przede wszystkim jedzenie systematyczne, o określonych porach dnia, a nie jak to w moim przypadku wpierdalanie po nocach ...
Zabiorę się za jakieś ćwiczenia, chciałabym wyrzeźbić brzuch, bo marze o kolczyku (na który moja mama się nie zgodzi, ale pomińmy)

Jestem już zmęczona, jutro napisze jakiś bilans, może coś poza tym... Dobranoc : *